piątek, 24 lipca 2015

...jestem, jestem...


Witam, po dłuuugiej przerwie,
której wcale nie czuję, tak szybko czas ucieka.

"...czas jest tylko sposobem myślenia"
( cytat z "Momo", polecam)

Ostatnio szyłam tylko na "już", na zamówienie,
więc nawet nie nadążałam z robieniem zdjęć.

Ten malutki ( 80 x 110), dziecinny patchworczek
po prostu musiałam zacząć, urzekły mnie róże,
szyję dla przyjemności, bawię się pikowaniem,
zachwycam bawełnianym wypełnieniem,
które wszystkie trzy warstwy trzyma
z pomocą tylko pięciu szpilek.

Jak skończę, oczywiście pokażę :)

Pozdrawiam, Ola

1 komentarz:

  1. Śliczne te nie-różyczki obok różyczek. Romantyzm w pigułce. Pozdrawiam i życzę miłej pracy!

    OdpowiedzUsuń